Przejdź do treści

Posiadanie samoistne – czym jest, przykłady

Mecenas Katarzyna Zdun-Chyżyńska

Posiadanie samoistne nieruchomości jest warunkiem jej zasiedzenia, czyli inaczej nabycia jej na własność po upływie 25 lub 30 lat. Tyle przepisy.

Z każdej innej strony dotyczącej problematyki zasiedzenia dowiesz się, że posiadacz samoistny zachowuje się względem rzeczy jak właściciel. To wyjaśnienie tylko pozornie wydaje się proste. Wystarczy zastanowić się chwilę nad konkretną sytuacją, aby nabrać wątpliwości.

Dlatego przygotowałam dla Ciebie przykłady, na których nauczę Cię rozpoznawać różnicą pomiędzy posiadaniem samoistnym, a posiadaniem zależnym. Ponieważ tylko posiadanie samoistne doprowadzi Cię do celu – nabycia własności przez zasiedzenie. Do dzieła! 🙂

Posiadanie zależne – przykład

Mąż i brat męża są współwłaścicielami domu z ogródkiem. Jest to dom dwurodzinny, w którym mieszkamy wspólnie: mój mąż i ja oraz brat męża ze swoją żoną. Mieszkam w tym domu już 45 lat.

Czy mogę wnosić o zasiedzenie?
Czy na zasiedzenie potrzebuję zgody męża i jego brata?

E-mail o takiej treści otrzymałam niedawno od jednej z Czytelniczek bloga. Niestety nie miałam dla Pani dobrych wiadomości.

Pani Anna mieszkała i mieszka w domu jako żona współwłaściciela nieruchomości. Tytuł prawny Pani Anny do korzystania z mieszkania i działki wynikał z dorozumianej zgody jej męża oraz brata męża na korzystanie przez Nią z nieruchomości.

Obaj współwłaściciele zamanifestowali zgodną wolę oddania Jej tej nieruchomości do korzystania. Godzili się bowiem na to, aby Pani Anna wprowadziła się do ich domu i „znosili” Jej obecność. Zasady korzystania z nieruchomości nie były jasno i precyzyjnie sformułowane (a tym bardziej spisane), ale – wynikały z całokształtu sytuacji.

Dodatkowo, umożliwiając Pani Annie korzystanie ze swojej nieruchomości, Jej mąż realizował obowiązek wynikający z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a polegający na zapewnieniu członkom rodziny dachu nad głową.

Jako posiadaczka zależna nieruchomości Pani Anna nie może jej zasiedzieć.

Posiadanie samoistne – przykłady

W myśl zasady: „powiedz mi a zapomnę, pokaż mi a zapamiętam”, wybrałam dla Ciebie kilka przykładów posiadania samoistnego, które według mnie dobrze oddają jego istotę.

Dodam, że nie są to przykłady wyssane z palca, lecz uproszczone na potrzeby tego artykułu sytuacje, które pojawiały się w moich sprawach lub pytaniach od Czytelników bloga.

Posiadanie samoistne – przykład 1

W latach 80 XX w. zaczęłam dzierżawić grunt rolny. Potem od dzierżawcy kupiłam kawałek tego pola. Umowa była zawarta na piśmie, bez notariusza. Ogrodziłam swoje pole siatką. Wiem, że to jest moja ziemia, ale nie mam na to dokumentu.

Co mogę teraz zrobić, żeby nikt mi tej zmieni nie zabrał?

Pani Zuzanna jest posiadaczem samoistnym nieruchomości. Weszła w jej posiadanie wprawdzie w złej wierze, ale to temat na odrębne rozważania, które znajdziesz tutaj: „Zasiedzenie nieruchomości – poradnik w pytaniach i odpowiedziach„.

Dlaczego Pani Zuzanna jest posiadaczem samoistnym?

Nie musiała i nie uzyskiwała niczyjej zgody, aby swobodnie korzystać z nieruchomości.

Także w tym wypadku nie chodzi tylko o zgodę wyrażoną wprost, a tym bardziej w formie pisemnej umowy, lecz choćby dorozumianą. Więcej o wyrażeniu woli w sposób dorozumiany przeczytasz tutaj: „Najem mieszkania bez umowy pisemnej – ustalenie istnienia najmu przez sąd”. Niech przed kliknięciem nie zniechęca Cię, że post dotyczy najmu. Opisałam tam bowiem pewien mechanizm, który jest uniwersalny we wszystkich stosunkach prawnych dotyczących korzystania z cudzej rzeczy na zasadach posiadania zależnego, w których wystarczająca jest umowa w „zwykłej” formie pisemnej.

Posiadanie samoistne – przykład 2

Dziadkowie Pana Marka wybudowali w latach 60 xx w. dom wolnostojący jednorodzinny. Dom znajdował się bardzo blisko granicy ewidencyjnej ich działki. Przez dziesięciolecia sąsiedzi nie zgłaszali zastrzeżeń odnośnie lokalizacji domu.

Ostatnie badania geodezyjne przeprowadzone na zlecenie sąsiada Pana Marka wykazały, iż dom Pana Marka znajduje się częściowo na gruncie sąsiednim. Sąsiad domaga się, aby Pan Marek usunął wychodzącą na jego działkę część dachu swojego domu.

Pytanie Pana Marka brzmi: czy mam szansę na zasiedzenie części działki sąsiada zajętej pod dach mojego domu?

Przedstawiona przez Pana Marka sytuacja jest przykładem posiadania samoistnego. Dziadkowie Pana Marka zajęli bowiem bez niczyjej zgody część sąsiedniej nieruchomości pod budowę swojego domu.

Ponieważ stan posiadania samoistnego trwał ponad 30 lat, doszło do zasiedzenia.

W tym wypadku mogą mieć zastosowanie regulacje dotyczące zaliczania do własnego czasu posiadania, czasu posiadania poprzedników prawnych, które opisałam tutaj.

Posiadanie samoistne, a posiadanie zależne – podsumowanie

Mam nadzieję, że wybrane przeze mnie przykłady dostatecznie uwidoczniają różnicę pomiędzy posiadaniem samoistnym i zależnym.

Specjalnie też zaczęłam niejako od końca, czyli od posiadania zależnego. Prawidłowe jego zdefiniowanie pozwala na trafniejszą ocenę sytuacji, bowiem wszystko, co nie jest posiadaniem zależnym, jest posiadaniem samoistnym.


Katarzyna Zdun-Chyżyńska

2 komentarze do “Posiadanie samoistne – czym jest, przykłady”

  1. Sprawa o zasiedzenie

    Witam a mam takie pytanie a co jeżeli mój nie żyjący ojciec wniósł sprawę o zasiedzenie nieruchomości po swoich rodzicach dodam ze jest to dom piętrowy który użytkował opiekował się nim robił bieżące naprawy płacił podatki ocieplił ogrodził i ma tez brata który na codzień mieszka w Niemczech i ten brat pokazuje się może raz w roku na tej posesji ponieważ na parterze wyremontował sobie mieszkanie nic go nie interesuje żadne opłaty podatki czy tez media dodam ze ojciec mieszkał w tym domu ponad 30 lat sprawa jest w sądzie już ponad 8 lat po śmierci ojca spadkobierca jestem ja i moje rodzeństwo rodzeństwa już nie ma w domu ja mieszkałem z ojcem i tak po śmierci ojca mieszkam dalej oczywiście w sądzie świadkowie także byli po stronie mojego ojca i zeznawali na jego korzyść ze tylko mój ojciec zajmuje się ta nieruchomością a jego brata czyli tego polskiego Niemca tutaj nie widać może raz w roku moje pytanie brzmi co z taka sytuacja jak pani taki przykład widzi ciekawa sytuacja prawda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kancelaria Radcy Prawnego Katarzyna Zdun-Chyżyńska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.