fbpx

Najem mieszkania bez umowy pisemnej – ustalenie istnienia najmu przez sąd

Najem mieszkania bez umowy pisemnej – czy to w ogóle jest możliwe? W jaki sposób może do tego dojść? Jak bronić wówczas swoich praw? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w tym artykule inspirowanym historią wziętą z życia i sali sądowej.

Początki – wejście do mieszkania i zamieszkanie w nim

W 1980 roku Pan Tomasz – szczęśliwy mąż i ojciec pięciorga dzieci dowiedział się, iż decyzją administracyjną otrzymał możliwość zamieszkania wraz z rodziną w większym mieszkaniu na warszawskim Żoliborzu.  Szybko przeprowadził się tam z rodziną. Było to mieszkanie stanowiące własność Miasta Stołecznego Warszawy.

Z czasem umarła żona Pana Tomasza, a dzieci kolejno opuszczały mieszkanie stanowiące ich dom rodzinny.

W końcu Pan Tomasz ożenił się ponownie i także wyprowadził się z tego mieszkania. W mieszkaniu został tylko jego najmłodszy, Pan Grzegorz.

Pan Tomasz powiadomił Urząd Miasta o tej sytuacji.

Korzystanie z mieszkania bez umowy pisemnej

Pan Grzegorz mieszkał w tym mieszkaniu od urodzenia. Korzystał z niego jako członek rodziny najemcy – Pana Tomasza. Po tym, jak jego ojciec wyprowadził się z mieszkania, Pan Grzegorza zajmował je sam. Od tamtej pory Pan Grzegorz sam płacił czynsz najmu i sam załatwiał wszystkie sprawy lokatorskie w Urzędzie Miasta. 

Sytuacja lokalowa Pana Grzegorza nie zmieniała się przez lata. Pan Grzegorz był więc przekonany, że jest najemcą tego mieszkania i ma pełne prawo z niego korzystać.

Tak było do czasu… Na początku 2015 roku Miasto Stołeczne Warszawa zaczęło pisemnie domagać się od Pana Grzegorza opuszczenia i opróżnienia mieszkania.

W tej sytuacji Pan Grzegorz po konsultacji ze mną zdecydował się na wytoczenie powództwa przeciwko Miastu Stołecznemu Warszawie o ustalenie istnienia stosunku najmu.

Sprawa sądowa o ustalenie istnienia stosunku najmu mieszkania

Sąd przeprowadził zgłoszone przeze mnie w pozwie dowody. W szczególności sąd przesłuchał Pana Grzegorza i jego ojca oraz zapoznał się z aktami lokalowymi. Na tej podstawie sąd ustalił, że sytuacja wyglądała tak, jak to opisałam powyżej.

W konsekwencji sąd zastosował art. 60 k.c. i wydał wyrok, w którym ustalił istnienie stosunku najmu mieszkania na czas nieoznaczony. 

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza potwierdził więc, iż Pan Grzegorz był i jest najemcą i może korzystać z mieszkania. Miasto nie miało więc już podstaw do żądania od niego opuszczenia spornego mieszkania. 

Najem mieszkania bez umowy pisemnej – wyjaśnienie podstawy prawnej

Rozstrzygnięcie sprawy Sąd oparł o art. 60 kodeksu cywilnego. Zgodnie z jego treścią oświadczenia woli zmierzające do zawarcia umowy mogą być wyrażone także w sposób dorozumiany, jeżeli całość zachowania każdej ze stron ujawnia jej wolę w sposób dostateczny. W tym wypadku wyrażenie woli w sposób dorozumiany polegało na faktycznym wykonywaniu przez obie strony praw i obowiązków tak, jakby łączyła je umowa najmu. 

Aby art. 60 kodeksu cywilnego miał zastosowanie ważne jest z kolei zaistnienie takich okoliczności, które sąd będzie mógł ocenić jako typowe zachowania stron stosunku najmu.

W sprawie ważne było nadto istnienie po stronie mojego Klienta interesu prawnego w wytoczeniu powództwa. Interes ten przejawiał się w zakwestionowaniu przez Miasto jego prawa do korzystania z mieszkania na zasadach najmu.

Wyrok Sądu Rejonowego jest wyrokiem prawomocnym. Sąd Okręgowy oddalił bowiem apelację wniesioną przez Miasto Stołeczne Warszawa.

Od wydania wyroku przez Sąd Okręgowy Pan Grzegorz śpi spokojnie, bez obawy o utratę mieszkania.

Więcej o korzyściach wynikających dla najemcy z ochrony praw lokatorów przewidzianej ustawą przeczytasz na blogu w następujących wpisach:

Teraz możesz śledzić blog na Facebook: https://www.facebook.com/praworzeczowe


Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go:

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *